Niezależnie od tego jakiej drukarki jesteśmy posiadaczami, zwykle nie przykuwamy do niej zbytniej wagi. Niewiele z nas wie na przykład, że toner w drukarce laserowej to tak naprawdę proszek składający się nie tylko z pigmentu, ale też znajdziemy tam drobinki żelaza i żywicy. Wszystko to zostaje wprasowane w kartkę papieru. Czy tonery skrywają w sobie jeszcze jakieś inne ciekawostki?

Co różni tusze do drukarek od tonerów?

tonery canonZanim drukarki laserowe masowo zalały rynek, mimo że pierwsze z nich powstawały już w latach 50., używaliśmy tych atramentowych, które wypełniał ciekły tusz. Jego wymiana była często brudną robotą. Te pierwsze są bezpieczniejszą opcją, szczególnie tonery Canon, które uznawane są za jedne z najtrwalszych i najbezpieczniejszych w użytkowaniu. Kolejną ich zaletą jest fakt, że nawet nieużywane przez dłuższy czas, na przykład pół rok, i tak nie zaschną. W przeciwieństwie do tuszu. Jakie natomiast wady wykazuje toner i drukarka laserowa w stosunku do atramentowej? Przede wszystkim zużycie prądu. Mimo, że producenci starają się za wszelką cenę udoskonalać drukarki tworząc energooszczędne wersje, to wciąż pobierają one dość dużo prądu. Zastanawialiście się dlaczego? Niewiele osób pewnie wie, że temperatura podczas wydruku wynosi w głównej części drukarki laserowej, aż 205 stopni. Nic dziwnego, że drukarka potrzebuje tyle prądu, by osiągnąć taką temperaturę.

Mimo, że laser pobiera więcej prądu, niż atramentówka, to wciąż tonery cieszą się większą popularnością. Nic w tym dziwnego. Jest wydajniejszy, szybszy i raz wymieniony toner to około 1500 wydrukowanych stron. Aby zmniejszyć koszty za prąd najlepiej drukować raz dziennie kilkanaście kartek, niż po dwie kilka razy. Jedno nagrzanie pochłonie mniej prądu, niż kilkukrotne.